środa, 19 czerwca 2013

Mydła z Tajlandii i słów kilka o kosmetykach rozjaśniających skórę.


Tajlandia uderzyła mnie zapachami, smakami, kolorami, niezapomnianymi miejscami, bogactwem i ubóstwem, spokojem i zgiełkiem... To miejsce, które można odkrywać bez końca... Każda płaszczyzna życia jest światem, który wciąga, uczy, uzależnia, nie daje o sobie zapomnieć...


Mój blog w głównej mierze traktuje o kosmetykach i to o nich w dniu dzisiejszym słów kilka (choć korci mnie niemiłosiernie, żeby opisać całą podróż).

Nie spodziewałam się tego, że gdziekolwiek pójdę będą mnie kusić to mydła, to kremy, to maści; Najbardziej pociągające wydawały się te opakowania, których napisy były pokryte fikuśnymi, tajskimi napisami. Tajskie apteki, sklepy zielarskie, czy zwykłe spożywcze-wszędzie możecie znaleźć kosmetyczne cuda. Tajki cenią kosmetyki, które zawierają naturalne wyciągi z ziół, owoców - dzięki temu nawet w najmniejszej wiosce można znaleźć prawdziwe skarby.

Pierwszy zakup był na próbę - na jednej z pięknych, wschodnich wysp, w małym sklepie, na najniższej półce... kilkadziesiąt mydeł!!! Takiego asortymentu nie powstydziłaby się niejedna internetowa mydlarnia...

Z przyjemnością prezentuję  pierwsze tajskie, kosmetyczne zakupy; Nie tak dawno rozpoczęłam pielęgnację z ich użyciem, więc upłynie trochę czasu nim pojawię się z recenzjami; Czuję jednak, że nie będę mieć zastrzeżeń - tajskie mydła cudownie pachną, doskonale oczyszczają i nie podrażniają.


Whitenning Pomergranate Soap. Rozjaśniające mydło granatowe.

Powinnam napisać "mydło z olejkiem z granatu" - ale mydło granatowe to językowa gratka dla wyobraźni, więc niech już tak zostanie.
Od producenta: "Mydło owocowe zawierające przeciwutleniacze, o właściwościach nawilżających i odmładzających. Wzbogacone o kawałki owoców granatu - wspaniałe!
Skład: Virgin Coconut Oil, Pommergranate Essential Oil, Fruity Extract, Aloe Vera, Witamin C & E

Ciekawy skład - olej kokosowy, Aloes, ekstrakty owocowe - jeśli wierzyć tajskiemu znajomemu, który wystąpił w roli tłumacza - jest w mydle ekstrakt z jeżyn - czyli kolejny, wspaniały antyoksydant.

Owoc granatu ma szerokie zastosowanie wewnętrzne i zewnętrzne; W kosmetyce chroni skórę przed działaniem wolnych rodników - jest antyoksydantem, stymuluje fibroblasty do syntezy kolagenu i elastyny (co powoduje wygładzenie zmarszczek i wzrost elastyczności skóry), odżywia i rewitalizuje, nawilża, zwiększa elastyczność i jędrność skóry, działa odkażająco, przeciwzapalnie, ściągająco, zmniejsza pory i wspomaga gojenie podrażnień i wyprysków.

Aloes zawiera witaminę A, C i E - co oznacza, że jest antyoksydantem. Wśród enzymów wyróżnić można fosfatazę alkaliczną, amylazę, karboksypeptydazę, katalazę, bradykinazę czy alliazę. Minerały: chrom, magnez, cynk, potas, wapń. Aloes znajduje zastosowanie w kosmetykach anti-age, ma właściwości nawilżające, jest pożądanym składnikiem preparatów dla skór wrażliwych. Mukopolisacharydy ułatwiają wiązanie wody w skórze, zapobiegając jej przesuszaniu.

Olej kokosowy  posiada właściwości nawilżające, wspomaga gojenie się ran, hamuje pojawianie się plam na skórze, działa łagodząco przy chorobach skóry, spowalnia starzenie i opóźnia powstawanie zmarszczek, nawilża i wygładza skórę.

Mydło Turmeric Ginger & Glutathione. Kurkuma Imbir i Glutation.

Od producenta: "Głęboko oczyszczając twarz i ciało pomaga uzyskać zdrową i rozjaśnioną skórę. Zaletą mydlanej, kremowej piany jest przywrócenie skórze gładkości, rozjaśnienie i usunięcie niedoskonałości, wyprysków i podrażnień. Zaopatruje skórę w zdrowie dzięki naturalnym, ziołowym składnikom.
Skład: Coconut and Palm oil, Turmeric Ginger & Glutathione, Vitamin A, E, AHA, Glycerin, Collagen, Honey Plus, Perfume." Waga 170 g.


Kurkuma jest składnikiem przeciwzapalnym, ma szeroko udokumentowane właściwości przeciwutleniające. Kurkumę stosuje się w walce z egzemą, łuszczycą, trądzikiem; Ponad to kurkuma stosowana jest w kosmetykach, które przyspieszają gojenie się ran, zapobiegają uszkodzeniom wywoływanym przez słońce i przedwczesnemu starzeniu się. 

Imbir w kosmetyce ma zastosowanie ochronne, bakteriobójcze, wygładzające, poprawiające ukrwienie, stymulujące, odmładzające.

Glutation jest przeciwutleniaczem, detoksykantem i stymulatorem odporności. Spadek lub brak glutationu powoduje zmniejszenie odporności i przyspiesza proces starzenia się. Glutation neutralizuje działanie wolnych rodników i wzmacnia działanie witamin C i E, jest pomocny w likwidacji przebarwień.

Glutation jest ważnym składnikiem tajskich kosmetyków - silne słońce powoduje, że przebarwienia powstają w szybkim tempie;
Więcej o Glutationie przeczytacie u Ani, w blogu The Blond State of Mind 
 Magazyn Ray, styczeń 2013

Tajki nie podzielają naszej fascynacji ciemną skórą - wręcz przeciwnie - im jaśniejsza, tym ładniejsza, bardziej zadbana, młodsza. Posiadaczka jasnego oblicza jest symbolem elegancji, szyku, wyższego statusu społecznego. Gdyby cofnąć się w czasie o kilka wieków i u nas opalona skóra była symbolem przynależności do niższej warstwy społecznej. W Polsce szlacheckiej wysoko ceniono gładką, białą cerę; Oto, jak o niej pisał Jan Andrzej Morsztyn:

Biały śnieg świeżo spadły, nogą nie deptany,
Biały kwiat lilijowy za świeża zerwany;
Ale bielsza mej panny płeć twarzy i szyje
Niż marmur, mleko, łabędź, perła, śnieg, lilije. 


Odnotowałam jednak powrót zdrowego rozsądku na nasze ulice, co objawia się rzadszym na nich występowaniem Skwarki polskiej solariowej, czy Skwarki plażowej; Oba gatunki bezmyślnie narażają się na występowanie przebarwień, sumiennie pracują na szybsze pojawienie się oznak starzenia skóry i ani myślą o najgorszym - o czerniaku... Skwarkom życzę natychmiastowego sięgnięcia po rozum do głowy, a my wracamy do tematu :)

Jakież było moje zdziwienie, kiedy przebywając w Bangkoku, w domu przyjaciół, w łazience zauważyłam krem do mycia twarzy L'oreal o działaniu wybielającym...dla mężczyzn.
Słowo "whitening" krzyczy z większości kosmetycznych opakowań. Kosmetyki o właściwościach wybielających na rynki azjatyckie wprowadzili najwięksi producenci-Lancome, Dior, Ponds, Nivea, Maybelline, Vaseline, Garnier, Loreal, Olay; Niestety większości tych linii nie znajdziemy w Europie.





Mangosteen Soap. Mydło z owocem Mangostanu.

Waga 65 g.

Mangostan - Królowa Owoców; Uprawiany w Azji południowo-wschodniej uznany jest za najbogatsze w środowisku źródło antyoksydantów zwanych ksantonami. Ksantony to najsilniejsze przeciwutleniacze, w przyrodzie występuje ich około 200, w mangostanie aż 40! Poza antyoksydantami zawiera minerały - potas, wapń, fosfor, żelazo, witaminy B1, B2, B6, C i koenzym Q10. Kolejne składniki - polisacharydy są odpowiedzialne za przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze właściwości owocu. Mangostan ma szerokie zastosowanie zewnętrzne i wewnętrzne i udokumentowane działanie lecznicze.

W kosmetykach mangostan działa odmładzająco, regenerująco, przeciwgrzybiczo, przeciwbakteryjnie, rozjaśniająco, tonująco; pomaga w walce z niedoskonałościami skóry - przebarwieniami, wypryskami, egzemą.
 
Super Whitening Vitamin A Carrot Soap. Rozjaśniające mydło marchwiowe z witaminą A.


Od producenta: "Naturalne mydło marchwiowe ; Gładka, miękka i piekna skóra. Mieszanka naturalnych ekstraktów z marchwi bogatych w potas i witaminę A czynią skórę miękką, jasną, zmniejszają pory i przebarwienia, chronią skórę przed skutkami zanieczyszczeń powietrza. Mydło marchwiowe jest przeznaczone do wszystkich rodzajów cery; Stosować do pielęgnacji skóry twarzy i ciała."
Skład: Coconut oil, Extracts of carrot, Fragrance, Vitamin C & E. Waga 65g.

Marchew w kosmetyce - zawiera flawonoidy (naturalne antyoksydanty), karotenoidy (prowitaminę A),witaminy B (B1, B2, B6), C, D, E, H, ,PP, wapń, żelazo, fosfor; Doskonale odżywia skórę, poprawia koloryt, przyspiesza regenerację, działa odświeżająco, nawilżająco, wspomaga leczenie chorób skórnych, działa przeciwłojotokowo.

Sandal wood & Turmeric Soap. Mydło drzewo sandałowe i kurkuma.


Od producenta: "Mydło zapewnia nieskazitelna cerę i powrót młodości. Dwie połączone formuły - drzewa sandałowego o właściwościach ściągających, oczyszczających i chłodzących z leczniczymi właściwościami kurkumy. Drzewo sandałowe znane jest ze swego uspokajającego zapachu i własności odżywiających skórę; Wycisza, odpręża, uspokaja umysł i ciało; Jest stosowane w medytacji i rozwoju duchowym. Kurkuma o działaniu antyseptycznym skutecznie oczyszcza skórę, leczy z infekcji, nadaje blask. Po użyciu mydła pozostaje słodki, balsamowy, drzewny zapach, niczym po wyjściu z łaźni." Waga 65 g.

Turmeric Herbal Soap (+Pearls+Collagen+Snow Lotus). Ziołowe mydło z kurkumą (perły, kolagen, śnieżny lotos).


O kurkumie już pisałam; To kolejne mydło o właściwościach antyseptycznych, łagodzących, przywracających świeżość.

Ginseng Soap. Mydło z żeń-szeniem.


 Od producenta: "nietoksyczne mydło jest idealne dla osób z trądzikiem, przebarwieniami, egzemą, zapaleniem skóry, przesuszoną, wrażliwą skórą, z ciemnymi plam i innymi chorobami skóry. Żeń-szeń zwiększa dotlenienie tkanek, a także ułatwia usuwanie szkodliwych i obciążających skórę produktów przemiany materii. Zastosowanie: oczyszczanie, nawilżanie, przywrócenie dobrej kondycji wszelkiego rodzaju skórom - szczególnie zaś wrażliwej, suchej, z przebarwieniami, wypryskami, trądzikiem."

Żeń-szeń w kosmetyce stosowany jest w preparatach odmładzających; Pobudza odnowę naskórka, przywraca skórze zakłóconą równowagę fizjologiczną, ma działanie tonizujące, poprawia mikrokrążenie, odbudowuje płaszcz lipidowy skóry. Działanie odmładzające zawdzięcza Żeń-szeń ginsenozydom - silnym antyoksydantom, które wyłapują i niszczą wolne rodniki, przyczynę zmarszczek i starzenia się skóry.

 Scrub Soap. Mydło peelingujące.


Tajemnicze mydło, dla którego jeszcze nie mam tłumaczenia; A skład rozszyfruję wkrótce :)

***
 Zamydliłam Was dziś okrutnie - pozostaje mi życzyć spokojnej nocy!


Polecam zainteresowanym tematem mydła - Od luksusu do codziennosci. Historia mydła.

6 komentarzy:

  1. Opisz podróż, ja chętnie poczytam :)
    A jak będzie dużo zdjęć to juz wogóle bomba :)
    Przynajmniej na chwilę sie oderwę od pracy...

    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dużo zdjęć - niestety dwa tysiące jest na karcie, która padła mi prawdopodobnie z gorąca i wilgoci - zbieram się, by wysłać ją do firmy zajmującej się odzyskiwaniem danych... Zdjęcia, które umieszczam są z telefonu - więc co do ich jakości mam wiele zastrzeżeń i dlatego zdarza mi się dotknąć ich programem do obróbki fotografii. Trzymajcie proszę kciuki, by udało się odzyskać te z aparatu :)

      Usuń
  2. tak, opisz nam jak tam jest - ale od "kuchni" jest bardzo, bardzo, ciekawa!!!! w ogóle wrzuć jakieś zdjęcia!!!!!
    Następna Twoja podróż i obowiązkowo składam zamówienie :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym z miłą chęcią przeczytała o podróży:)
    Ja się wpisuję w trend Polski szlacheckiej:) Bladzioch jestem cały rok, nie lubię się oplać wiec tego nie robię a solarium mnie nie kręci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie niestety kręciło w czasach, kiedy seans trwał pół godziny, a człowiek po piętnastu minutach leżał w kałuży własnego potu ;) Szczęśliwie - nie mam tylu przykrych pozostałości, na ile sobie zasłużyłam - i teraz przykładnie unikam słońca :)

      Usuń
  4. Na pewno opiszę tę fantastyczną podróż :) Muszę "tylko" uporządkować zdjęcia i wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Proszę nie zostawiać linków i zaproszeń.